Krem z filtrem przeciwsłonecznym, czy warto go stosować ?

Dodano:2021-05-24
Kategorie:Nowości

Witaj.

Krem z filtrem przeciwsłonecznym(KLIK) to temat, który powraca wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słońca, a prawdziwe apogeum osiąga gdy wybieramy się na urlop.

Czy zatem słońce świeci tylko wiosną i na urlopie ???

Niestety bardzo często zapomina się o tym, że promieniowanie słoneczne dociera do ziemi również w pochmurne czy deszczowe dni  i tu rodzi się pytanie czy krem z filtrem przeciw UV powinno się stosować  cało rocznie?

Osobiście jestem zwolenniczką stosowania kremu do twarzy z filtrem cało rocznie, uważam również, że krem z filtrem jest najlepszym kremem do twarzy jeżeli chodzi o profilaktykę przeciwzmarszczkową.

Nie będę straszyć Cię tutaj chorobami na jakie narażasz się podczas ekspozycji na słońce, bo nie taka moja rola. Chcę Cię tylko uświadomić jak uniknąć problemów jakie sama sobie zafundowałam.

Otóż kilka lat temu wybrałam się na wakacje do słonecznej Chorwacji, oczywiście krem z filtrem był obowiązkowym ekwipunkiem. Kilka dni na plaży i tony nałożonego SPF, później pogoda zaczęła się psuć i plażę zamieniłam na zwiedzanie. Niestety, w związku z zachmurzeniem doszłam do wniosku, że krem z filtrem jest zbędny, bo przecież nie ma słońca.

Urlop był udany i nawet wróciłam lekko opalona, z czego byłam bardzo zadowolona, gdyż cera muśnięta słońcem od razu wygląda na zdrowszą

Jednak moje zadowolenie nie trwało długo…

Po około dwóch tygodniach od tego wspaniałego urlopu zaczęło mi się pojawiać niewielkie przebarwienie nad górną wargą, pomyślałam, że to nic takiego, że zaraz zniknie, może to tylko tak niefortunnie schodzi mi opalenizna…

Niestety, po kilku kolejnych tygodniach przebarwienie robiło się coraz większe, najpierw wyglądało jak odciśnięta szyjka od butelki (jak byłam dzieckiem to specjalnie się tak bawiłam, żeby mi się zrobił taki odcisk), potem jak wąsy niemieckiego dyktatora, żeby na koniec rozlało się na całą skórę pod nosem.

Zauważyłam też, że pojawiło mi się kilka mniejszych przebarwień na czole i pod okiem.

Zatem czy warto używać kremu z filtrem?

Przebarwienia posłoneczne niestety powstają głęboko w skórze i bardzo ciężko je usunąć, więc jeżeli nie chcecie powielać mojej historii, zainwestujcie w dobry krem z wysokim filtrem.

Jak to mówi przysłowie „mądry Polak po szkodzie” od tamtej pory stosuję krem z filtrem cało rocznie i…. nie wyskoczyło mi żadne nowe przebarwienie.

Poniżej postaram się odpowiedzieć na najczęstsze pytania jakie zadają mi klientki podczas zakupu kremu z filtrem przeciwsłonecznym.

Kiedy należy stosować krem z filtrem?

Otóż krem z filtrem przeciw promieniowaniu UV powinno stosować się codzienne jako ostatni krok w porannej pielęgnacji. Co to tak naprawdę oznacza w praktyce? Myjemy twarz, tonizujemy, nakładamy serum, krem pielęgnacyjny i na koniec krem z filtrem. Czy to nie za dużo hmmm…

Na to pytanie nie znam odpowiedzi, gdyż każda cera jest inna i trzeba przetestować na sobie.

Osobiście uważam, że dobry krem z wysokim filtrem UV może zastąpić wszystkie (oczywiście oprócz mycia i tonizacji) kroki w porannej pielęgnacji.

Jak stosować krem z filtrem do twarzy?

Przyjmuje się, że odpowiednia ilość to długość dwóch palców (wskazującego i środkowego) czyli około 1-1,25 ml. Powiem tak, to naprawdę jest sporo, ale da się to zrobić. Ja nakładam najpierw jedną dawkę (długość jednego palca) czekam aż się wchłonie i po chwili dokładam drugą. Pamiętaj, że krem z filtrem potrzebuje czasu na działanie, więc nakładaj go minimum 20 minut przed wyjściem.

A co z makijażem?

Nie obawiaj się, że nie dasz rady położyć makijażu na taką ilość kremu, po prostu daj mu czas na wchłonięcie napij się kawy czy herbaty i dopiero zacznij się malować. Możesz również zastosować puder matujący lub primer glinkowy żeby zmatowić krem z filtrem – ta opcja przeznaczona jest dla osób stosujących makijaż mineralny. Obecnie kremy z filtrem do twarzy idealnie sprawdzają się pod makijaż.

Dobry krem z filtrem przeciwsłonecznym czyli jaki?

Dla mnie podstawą dobrego kremu z filtrem do twarzy jest nie tylko wysoki czynnik SPF, ale również łatwość i komfort stosowania. Przede wszystkim ma nie bielić skóry, dość łatwo się wchłaniać i nie pozostawiać na skórze zbyt ciężkiej warstwy. Wybierając krem z filtrem warto też zwrócić uwagę na zawartość składników nawilżających czy odżywczych, dzięki czemu będzie mógł nam zastąpić krem na dzień.

Jakich substancji oprócz ochronnych szukać w kremie z filtrem?

Jeżeli chcesz, żeby twój krem z filtrem do twarzy zastąpił krem dzienny, warto zwrócić uwagę czy zawiera, któreś z poniższych:


  • Ekstrakty i oleje roślinne, które odżywiają i regenerują skórę, idealnie nawilżają skórę, działają kojąco, łagodzą podrażnienia:

Cosrx Aloe Sooting Sun Cream SPF 50 + PA +++ aloesowy krem z filtrem przeciwsłonecznym SPF50+ PA+++(KLIK)

Make Me Bio ultralekki krem z filtrem przeciwsłonecznym SPF30(KLIK)



  • Witaminy takie jak E, która działa przeciwstarzeniowo, antyoksydacyjnie i ochronnie oraz witaminę C, która wspomaga ochronę przeciw promieniowaniu UV, a co ważniejsze – zmniejsza uszkodzenia DNA spowodowane przez promieniowanie:
Asoa Sunny Day krem pielęgnujący z filtrem przeciwsłonecznym SPF 30 (KLIK)

Manaslu Extreme Outdoor SPF 50 techniczny krem ochronny z filtrem przeciwsłonecznym SPF50(KLIK)

Skin79 Waterproof Sun Gel SPF50+ PA+++ lekki, niebarwiący krem z filtrem ochronny SPF50+ PA+++(KLIK)



  • niacynamid i kwas hialuronowy to składniki, które doskonale nawilżają, regulują wydzielanie sebum:

Krem do twarzy z filtrem przeciwsłonecznym SPF 50 PA+++ Asoa 50ml(KLIK)

Manaslu City Outdoor SPF30 krem miejski z filtrem przeciwsłonecznym SPF30(KLIK)


Takie kremy z powodzeniem zastępują typowe kremy na dzień.

 

Aktualnie na rynku kosmetycznym jest bogata oferta kremów przeciwsłonecznych i ten rynek co roku zaskakuje nas nowościami z tej kategorii, zatem każdy znajdzie coś dla siebie.